Profesjonalny psycholog z Lublina. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Lublinie.

„WYMAZYWANIE” STARYCH NAGRAŃ CZ. II

Trudno o kogoś takiego, zresztą samemu też niełatwo się zdecydować, bo od maleńkości konsekwentnie uczono nas powstrzymywania się od płaczu. Kiedy się uderzyłeś albo spotkała Cię inna przykrość, dorośli na wyprzódki zaczynali Cię uspokajać.

”W jednych rodzinach ów tekst mógł brzmieć tak: ’No już, no już, nie płacz (buju, buju). No już, no już, nie płacz, nie płacz’. W innych słyszeliście coś w rodzaju: ’W porządku, synu, weź się w garść! Nie ma co płakać, nic ci z tego nie przyjdzie. Co się stało, to się nie odstanie. Już, w porządku!’ itd.

Inne wersje, jakie znacie z własnego doświadczenia albo z opowiadań, to między innymi: ’Cicho bądź! Przestań płakać albo tak dostaniesz, że naprawdę będziesz miał powód do płaczu’: ’Proszę cię, przestań płakać, bo robisz mamie przykrość’: ’Patrz, jaki ładny obrazek! Śliczny, prawda? Lepiej sobie obejrzeć ładny obrazek niż płakać, prawda?’

W miłychlubszorstkichsłowach i tonie zmuszano każdego z nas, kiedy coś nas zraniło, do hamowania uzdrawiających procesów. Zwykle pojedyncza wymówka nie wystarczała do powstrzymania następnych prób pozbycia się cierpienia: ale za każdym razem nieodwołalnie zdarzało się to samo: kiedy zwracaliśmy się do jakiejś osoby, zaczynaliśmy odreagowywać i uwalniać się od doznanego bólu, ktoś mówił – najczęściej ten dorosły, u którego szukaliśmy wsparcia – że powinniśmy stłumić swoje uczucia i nie obnosić się z nimi”. (Har\>eyJackins: W pełni ludzkich możliwości. Teoria Wzajemnego Pomagania. Rational Is- land Publishers, Seattle /w druku/, s.78-79)

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.