Profesjonalny psycholog z Lublina. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Lublinie.

Twardowski i zwalczanie relatywizmu

Twardowski odkrywa jeszcze jeden poza wymienionymi sposób, w jaki relatywista usiłuje udowodnić istnienie tzw. prawd względnych: mianowicie na drodze dedukcji tezy relatywistycznej z przekonania sceptycznego głoszącego, że poznawane przez człowieka prawdy mają charakter względny, dotyczą bowiem nie samej rzeczywistości, lecz tylko jej iluzji. Relatywista usiłuje posłużyć się tak rozumianą względnością naszej wiedzy w celu udowodnienia istnienia prawd względnych. Przez „względność” wiedzy rozumie tu relatywista fakt, iż w poznaniu nie są nam dane rzeczy same, lecz jedynie ich pozory, halucyjnacje, iluzje. Wydaje się jednak, iż jeśli istotnie w poznaniu jest nam dana nie rzeczywistość, a jej pozór, to fakt ten dowodzi ograniczoności naszego poznania, nie zaś względności prawdy. Trzeba bowiem zauważyć, że jeśli wydajemy sądy o jawiących się nam halucynacjach, n’ie zaś o rzeczach samych, to spotykając się z sądem sprzecznym w stosunku do naszego, a dotyczącym rzekomo tego samego przedmiotu P, możemy powiedzieć, że nie ów przedmiot P dany jest w poznaniu, lecz pewien jego „obraz” w umyśle jednego osobnika poznającego i inny w umyśle osobnika drugiego. Sądy osobników wydane na podstawie tych dwu doświadczeń mogą być ze sobą niezgodne, nie są jednak sprzeczne, gdyż dotyczą dwu różnych obrazów, nie zaś przedmiotu P, o którym sam sceptyk twierdzi, że jest niepoznawalny. Gdyby zaś te dwa sądy odnosiły się do jednego przedmiotu i były sprzeczne, wówczas zgodnie z zasadą sprzeczności jeden z sądów okazałby się sądem prawdziwym. Twardowski dowodzi, iż tezy relatywizmu nie można wywieść ze sceptycyzmu wobec możliwości poznania prawdy o świecie zewnętrznym: sceptycyzm może co najwyżej dowodzić ograniczoności wiedzy, nie jest zaś w stanie dowieść, że sąd, który jest prawdziwy, może przestać być sądem prawdziwym.

Szczególnie ważnym osiągnięciem Twardowskiego jest zwalczenie relatywizmu w dziedzinie, w której powstał, tj. w sferze naszej rzekomo względnej wiedzy o świecie uzyskanej na drodze spostrzeżenia zmysłowego. Twardowski uderza w najważniejszy punkt sceptycyzmu, w przekonanie, z którego czerpie swe tezy. Źródłem tym jest sąd oparty na doświadczeniu zewnętrznym. To, że sądy nasze uzależnione są od posiadanych przez nas władz, m. in. od zmysłów, nie dowodzi jeszcze, że zdobywana za ich pomocą wiedza jest względnie prawdziwa: – dowodzi jedynie, że człowiek wskutek właściwych sobie uwarunkowań psychofizycznych może się mylić.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.