Profesjonalny psycholog z Lublina. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Lublinie.

Teoria przedmiotu Twardowskiego a teoria Meinonga

Charakterystyczny dla Twardowskiego sposób ujęcia przedmiotu – umieszczający go w epistemologicznym kontekście aktu i treści przedstawienia – rzuca pewne światło na zagadnienie podziału nauk. Akty, nie tylko przedstawiania, ale wszelkie „aktowe” odnoszenie się do przedmiotów bada psychologia, logika dotyczy treści, natomiast przedmioty ze względu na swoją „przedmiotowość” bada teoria przedmiotu. Przy tym psychologia nie ogranicza się do aktów faktycznie spełnionych, istniejących, ale obejmuje także ich istotę, aktowość, to, dzięki czemu pewien akt jest przedstawieniem, inny zaś sądem. Teoria przedmiotu pozwala nam abstrahować od istnienia przedmiotu i ujmuje go ze względu na możliwość jego „przedstawialności”. Psychologia jako nauka o przedmiotach psychicznych obejmowałaby więc wszelkie możliwe przedmioty psychiczne, nie zaś tylko faktycznie przeżyte. Podobnie logika – nie badałaby treści przeżyć konkretnych, istniejących, lecz prawa myślenia. Teoria przedmiotu nie ograniczałaby się do ogółu tego, co istniejące, ale dotyczyłaby także tego, co może istnieć.

Teoria przedmiotu Twardowskiego jest spokrewniona z analogiczną teorią Meinonga, a nawet stanowi wobec niej rodzaj prolegomenów. Przypomnijmy, że teoria Twardowskiego powstała w r. 1894, natomiast „Ge- genstandstheorie” Meinonga w r. 1904 (jeśli za jej początek uznać datę ukazania się rozprawy Uber Ge- genstandstheorie). Teorię przedmiotu Meinonga charakteryzuje głównie tendencja do rozpatrywania przedmiotu niezależnie od istnienia – co świadczyłoby o jej pokrewieństwie z teorią Twardowskiego. Meinong głosi twierdzenie o niezależności tego, czym jest przedmiot, od jego bytu, słowami autora – zasadę niezależności So-Sein przedmiotu od jego Sein. Czysty przedmiot Meinonga (odpowiednik „przedmiotu, o ile jest przedstawiony” z koncepcji Twardowskiego) stoi poza bytem i niebytem. Czy przedmiot istnieje czy nie istnieje – nie jest ważne dla sprawy, czym ten przedmiot jest. Czysty przedmiot posiada naturę pozabytową, jest – jak powiada Meinong – asserseiend. Sfera przedmiotów według Meinonga, podobnie jak według Twardow- skiego, jest znacznie szersza od dziedziny tego, co istniejące. W odróżneniu jednak od Twardowskiego – Meinong rozróżnia sposoby istnienia. Pewne przedmioty, jego zdaniem istnieją (existieren), inne subsystują (bestehen), są też przedmioty, które nie istnieją w żaden sposób. Dwa meinongowskie sposoby istnienia odpowiadały Twardowskiego koncepcji tego, co realne i tego, co nierealne, z tym, że w koncepcji Twardowskiego rzeczywistość i istnienie krzyżują się: przedmioty realne mogą nie istnieć i istnieć mogą przedmioty nierealne. Meinong rozróżnia również przedmioty ze względu na to, czy są one przedmiotami prostego przedstawienia (obiekty), czy sądzenia (obiektywy), czy wreszcie są intencjonalnymi odpowiednikami aktów emocjonalnych (podobania i chcenia) (dygnitatywy i dezyderatywy). Koncepcja ta wydaje się rozwinięciem myśli Twardowskiego – czy może samego Brentany – o tym, że przedmiot to przedmiot przedstawienia, sądzenia i aktu emocjonalnego.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.