Profesjonalny psycholog z Lublina. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Lublinie.

Rola własnej aktywności w rozwoju dziecka

Akcentuje to specjalnie S. L. Rubinsztejn (1962, s. 126), pisząc: „Ponieważ zjawiska psychiczne, jak wszystkie inne zjawiska przyrody i życia społecznego, mają swoją przeszłość i przyszłość, swoją stronę pozytywną i negatywną, coś, co zamiera, i coś, co się rodzi, przeto zawierają one pewne wewnętrzne sprzeczności. Istotną treścią rozwoju psychicznego jest walka tych wewnętrznych Sprzeczności, walka między starymi, zamierającymi formami psychiki i nowymi, które się tworzą” (por. również s. 22). -Ten pogląd formułuje podobnie A. A. Lublinska (1971. s. 79) przekształcać go. Na tym właśnie polega rozwój jego umysłu, którego .celem jest nie tylko poznawanie warunków bytu, lecz i wykształcenie rozumnych sposobów działania32.

Również u czołowych przedstawicieli psychologii zachodniej zaznacza się wyraźnie odejście od uproszczonego rozumienia rozwoju psychicznego jako procesu czysto ilościowego wzrostu, ujmowanego w kategoriach „dziedziczność – środowisko”, „dojrzewanie – uczenie się”. Akcentują oni, że rozwój – to taki ciąg zmian, który prowadzi do wyższego stopnia zróżnicowania i skomplikowania struktury i funkcji organizmu, do coraz większej złożoności całego systemu (English, English 1958, s. 148): wskutek kumulowania się tych zmian rośnie wraz z wiekiem zróżnicowanie zachowania się, warunkowanego coraz większą liczbą czynników 33. Spośród nich specjalnie ważna jest własna aktywność rozwijającego się organizmu, osiągającego wysoki poziom wymiany ze środowiskiem zewnętrznym i własnym środowiskiem wewnętrznym pod wpływem zewnętrznego i wewnętrznego pobudzania. Ważne jest także uczenie się, które prowadzi do tworzenia się dziesiątków tysięcy reakcji na bodźce, a potem (i jednocześnie) do organizowania się i integrowania tych reakcji w większe struktury zachowania się34.

Na doniosłą rolę własnej aktywności w rozwoju dziecka, aktywności leżącej u podstaw jego działalności, zwraca dziś uwagę wielu autorów. Podkreśla ją np. N. L. Munn, twierdząc, że rozwój zachowania się, zwłaszcza w pierwszym roku życia, wynika częściowo z procesów dojrzewania, częściowo zaś ze spontanicznej, tj. inicjowanej przez samo dziecko aktywności (Munn, 1955, s. 197). Zwraca na to uwagę S. Szuman (1955), a w toczącej się w 1957 r. w Związku Radzieckim dyskusji nad wzajemnym stosunkiem rozwoju i wychowania większość dyskutantów akcentowała również znaczenie własnej aktywności dziecka, rozumianej jako „samorozwój” 35.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.