Profesjonalny psycholog z Lublina. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Lublinie.

Problem humanizacji konsumpcji – ciąg dalszy

Mimo działania tych czynników psychoanalitycy uważają, że humanizacja konsumpcji jest możliwa. Pierwszym jej etapem powinno być wyróżnienie w toku badań naukowych dwóch rodzajów potrzeb, a mianowicie potrzeb konstruktywnych i potrzeb destruktywnych. Pierwsze z nich rozwijają ludzką osobowość, dają człowiekowi satysfakcję i poczucie godności. Przeciwnie, zaspokojenie potrzeb destruktywnych zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu człowieka, deformuje jego charakter. Prawdziwie humanistyczna konsumpcja powinna zaspokajać jedynie potrzeby konstruktywne. Zilustruję to na prostym przykładzie. Ważnym towarem konsumpcyjnym jest odzież. Jednak w pogoni za zyskiem producenci wypuszczają na rynek ubrania, suknie czy buty, które nie tyle są wygodne, estetyczne i piękne, co maksymalizują dochody. Za pomocą irracjonalnej reklamy i metod brainwashing przekonuje się ludzi, iż droga suknia to wskaźnik pozycji życiowej i prestiżu. W celu humanizacji konsumpcji należy zmienić ten stan rzeczy, należy produkować odzież, która jest wygodna, piękna i zgodna z indywidualnym smakiem. Trzeba reklamować nie to, co jest najbardziej opłacalne, lecz to, co jest estetyczne, co zaspokaja potrzeby konstruktywne współczesnego człowieka.

Konsumpcja powinna być procesem sterowanym. Zarówno produkcja, jak i reklama muszą służyć dążeniom i aspiracjom człowieka, muszą one stymulować rozwój potrzeb estetycznych i społecznych, a nie potrzeb destruktywnych. Psychoanalitycy zdają sobie sprawę, że osiągnięcie tych celów w wysoko uprzemysłowionych krajach zachodnich, gdzie zysk jest sprawą najważniejszą, nie należy do spraw łatwych.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.