Profesjonalny psycholog z Lublina. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Lublinie.

Pojęcie wewnętrznej formy języka

Argumenty Bolzany polegają – zdaniem Twardowskiego – na pomieszaniu dwu rzeczy: treści przedstawienia, a więc znaczenia nazwy, której denotat jest przedstawiony i tzw. „wewnętrznej formy języka”, będącej przedstawieniem pomocniczym, towarzyszącym tym przedstawieniom, które same są znaczeniem nazwy denotującej przedstawiany przedmiot. Pojęcie wewnętrznej jormy języka pochodzi od Marty’ego: rozumie on przez nią „przedstawienie, które nie jest pomyślane, a służyć ma tylko do zapośredniczenia znaczenia. To przedstawienie nie jest czymś, na co znak wskazuje, tylko samo jest znakiem, równie dobrze jak brzmienie” 4. Wewnętrzna forma języka nie jest więc czymś, co stanowi znaczenie znaku, lecz sama jest znakiem, stanowi więc rodzaj przedstawienia pomocniczego, ułatwiającego przedstawienie przedmiotu oznaczonego przez daną nazwę. Przedstawienie człowieka, spełniając w stosunku do przedstawienia ludzkiego oka rolę pomocniczą, jest przedstawieniem skojarzonym z nazwą ,,oko”, nie stanowi jednak treści przedstawienia oka, a tylko znak wskazujący na ową treść i w tym sensie wywołujący ją, umożliwiający jej powstanie. Dlatego też przedstawienia pośrednie, odnoszące się do przedmiotów przez opisane wyżej przedstawienia pomocnicze, nie zawierają żadnych składników materialnych, przez które nie byłyby przedstawione części przedmiotu. Przedstawiając sobie oko człowieka nie przedstawiamy sobie niczego ponad to, co jest materialnym i formalnym składnikiem ludzkiego oka. Przedstawienie człowieka natomiast w przedstawieniu ludzkiego oka spełnia rolę pomocniczą, tzn. jest wprawdzie przez nie przedstawiony pewien przedmiot, w naszym przykładzie człowiek, ale przedstawienie tego przedmiotu nie jest domniemywane przez nazwę „oko człowieka”. Rezultaty analizy tzw. przedstawień pośrednich polegają nie tylko – jak widzimy – na wyjaśnieniu ich istoty, lecz nadto okazują się pomocne w zbadaniu, ile jest prawdy w twierdzeniu głoszącym, iż niektórym częściom materialnym pewnych przedstawień nie odpowiadają części przedstawionego przez nie przedmiotu. Na twierdzenie tak ogólne można się zgodzić, o ile przez części rozumie się jedynie części formalne: okazuje się ono jednak fałszywe, jeśli zastosować je do części materialnych. Zdaniem Twardowskiego nie ma takich przedstawień, których materialne części (treści) nie miałyby odpowiednika w częściach przedmiotu. To, co pozornie mogłoby uchodzić za ową nie posiadającą odpowiednika w przedmiocie część materialną treści, okazuje się po bliższym zbadaniu być przedstawieniem pomocniczym, „wewnętrzną formą języka”, znakiem skojarzonym z treścią przedstawienia.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.