Profesjonalny psycholog z Lublina. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Lublinie.

Ojciec i poczucie bezradności

W przypadku badanej rodziny można stwierdzić, że poziom niepokoju i lęków związanych z obawą o przyszłość, o stan zdrowia dziecka chorego jest skrajnie wysoki. Szczególnie dotyczy to matki. Choroba dziecka uniemożliwiła jej zrealizowanie niektórych planów życiowych („nic nie mogę zmienić w życiu”). Towarzyszyło temu poczucie załamania psychicznego („przyszło podłamanie psychiczne”). Ujawnia się też u matki poczucie winy, ale nie za chorobę dziecka, tylko za fakt jego urodzenia („moim największym błędem była decyzja urodzenia drugiego dziecka”). Jednocześnie odczuwa ona silny lęk przed śmiercią („czasem obawiam się śmierci”) i przyszłością („nikt nie wie, że lękam się o przyszłość”). Wyrazem stanu uczuć matki jest stwierdzenie: „choroba dziecka w mojej rodzinie to tragedia”. Podświadomy żal do dziecka chorego, że jest „przyczyną” tragedii rodzinnej, przejawia się w tym, że matka ma dużo lepsze relacje z dzieckiem zdrowym niż chorym. Jemu poświęca więcej uczuć, co zauważa dziecko chore. Zazdrość o uczucia rodziców powoduje, że dziecko zdrowe nie jest łubiane przez dziecko chore.

Poczucie bezradności towarzyszy również ojcu. Marzy on, by być małym dzieckiem, które doświadcza opieki i nie musi podejmować odpowiedzialności. Jak sam stwierdza: „choroba trochę mnie załamała”. Ojciec przeżywa swoją tragedię „w sobie, nie ujawnia stanu swoich uczuć”. Ze strony żony spotyka się z zarzutem obojętności oraz zaniedbania („chciałabym, aby mój mąż więcej myślał o mnie”).

Przeżywany niepokój udziela się również dziecku zdrowemu. Praca ojca i wynikająca z tego nieobecność w domu sprawia, że tęskni ono za nim. U dziecka chorego przeradza się to w złość na ojca, który jako nieobecny nie może zaspokajać jego potrzeb.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.