Profesjonalny psycholog z Lublina. Sprawdzona pomoc psychologiczna w Lublinie.

Motywacja: poglądy tradycyjpe

Tradycyjne poglądy na temat pojęcia motywacja wiążą się zwykle z wewnętrznymi stanami lub zespołami funkcjonalnymi organizmu. Zakłada się 12 w nich, że warunki wewnętrzne są elementem pośredniczącym między fizjologicznymi i środowiskowymi zjawiskami czy warunkami z jednej strony, a następującym po nich zachowaniem – z drugiej. Istnieje przekonanie, że bodźce fizjologiczne i środowiskowe generują określone warunki wewnętrzne, które ze swej strony „motywują” organizm do zachowywania się w pewien specyficzny sposób. Takie spojrzenie na motywację przypomina medyczny model chorób infekcyjnych (tab. 2-1) i poznawczą interpretację uczenia się (rys. 4-2). Podobieństwo to nie jest czymś zaskakującym, jako że tradycyjna interpretacja przyczyn i skutków ludzkiego zachowania opiera się na pośredniczących właściwościach hipotetycznych konstruktów wewnętrznych: istnienie tych ostatnich jako elementów konie- – cznych postulowane jest w wielu poznawczych teoriach zachowania człowieka, w tym także w teoriach motywacji.

William James tak oto opisuje zadanie nauczyciela, wyznającego tradycyjny pogląd na motywację: „Nauczając musisz wypracować u swego ucznia takie wewnętrzne zainteresowanie tym, czego masz zamiar go nauczyć, że każdy inny przedmiot uwagi zostaje przepędzony z jego myśli: następnie przedstaw mu temat tak sugestywnie i frapująco, by zapamiętał go aż do śmierci: na koniec wzbudź w nim zżerającą go ciekawość i pragnienie poznania następnych elementów wiedzy związanych z tym tematem”.

Zgodnie z takim poglądem, motywowanie uczniów wymaga maipulowania warunkami ich stanów wewnętrznych. Zazwyczaj owe hipotetyczne stany wewnętrzne określane są jako wrodzone skłonności lub potrzeby.

Przypomnij sobie nasze rozważania z rozdziału 2. o tym, że psychologia freudowska postuluje istnienie wrodzonego lub też wewnętrznego źródła energii popędowej, wywołującej reakcje. W podejściu tym przyjmuje się, iż w człowieku zawsze funkcjonuje potencjalna siła napędowa natury psychoseksualnej, zawsze gotowa uwolnić rozmaite rodzaje zachowań, czy to psychicznych czy fizycznych. W tym więc sensie jednostka zawsze pozostaje w stanie pobudzenia, jest „zmotywowana” do działania. Problem motywacyjny, z jakim każdy osobnik musi się uporać, nie polega na wytworzeniu siły napędowej. Zadanie polega raczej na trzymaniu w ryzach, kierowaniu czy też kanalizowaniu owej siły, która tkwi w każdym z nas. Realizowane jest to dzięki hipotetycznym, logicznym i moralnym mechanizmom cenzorskim – ego i superego.

Tak więc z freudowskiego punktu widzenia jednostka zawsze pozostaje w potencjalnym stanie motywacji. Stan ten przypomina sprężynę budzika. Jest ona potencjalnie „gotowa” do uruchomienia wskazówek lub dzwonka, w zależności od kierunku, w jakim jej energia uwalniana jest przez mechanizm regulacyjny, tkwiący w samym zegarze.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.